Lean

Kanban w życiu codziennym

Czytając o kanbanie można znaleźć wiele zastosowań jego w produkcji, jednak nie ograniczajmy się do niego. Zobacz gdzie można go spotkać w domu!

W woli przypomnienia – kanban jest narzędziem wizualnym, który pomaga nam optymalizować procesy, aby zapasy nas nie przytłoczyły, ani także nigdy nam niczego nie zabrakło.

Poniżej przedstawię kilka przykładów, w jakich sytuacjach można go zastosować. 😉

Poziom mini/max

Ograniczenie zapasów w kuchennych szafkach i panowanie nad listą zakupów.Wspominałam, że kanban służy między innymi do panowania nad zapasami, ponieważ zamawiamy produkt, gdy np. się kończy. Na blacie kuchennym czasem nie ma miejsca trzymać fabrycznych opakowań cukru, soli czy płatków zbożowych. Często ograniczamy się do mniejszych pojemników. W takiej sytuacji proponuję wyznaczyć sobie przedział, który powinien nam sygnalizować „mało produktu, uzupełnij”!  Schemat działania takiego procesu jest przedstawiony poniżej. Czerwone strzałki symbolizują nam sygnał, który nadajemy natomiast zielone wskazują kierunek, w którym działamy. Ważne, że działanie jest efektem sygnału i dzięki temu unikamy kupowania produktów, które już posiadamy.Mamy pojemnik użytkowy, na którym zaznaczamy wielkość maksymalną oraz minimalną. Skąd wziąć granicę dolną? Proponuję się zastanowić, ile dziennie wykorzystujemy danego produktu i przemyśleć, jak często mamy możliwość uzupełnienia braku. Przypuszczalnie wiemy, że mniej więcej łyżeczkę soli wykorzystujemy dziennie, zakupy planujemy robić raz w tygodniu, więc mój minimalny zapas powinien nam wystarczyć na 7 dni. Może się zdarzyć, że między pojemnikiem użytkowym może być jeszcze opakowanie fabryczne (jak na schemacie zaznaczyłam). Wtedy np. dopiero skończenie pojemnika może być dla nas sygnałem „kup produkt!”.

Poniżej przedstawię przykładowe zastosowania. Widzimy tu m.im słoiczek soli i zaznaczonym poziomem mini (czerwona taśma) oraz dozwolonym (zielona taśma).

 

System mini/max zastosowałam także w przypadku wacików kosmetycznych. Dzięki temu zawsze wiem w odpowiednim czasie, kiedy powinnam dokupić wacików, a nie np. na bieżąco kontrolować ich stan.

Kanban jako sygnał papierowy

Jak sięgną pamięcią wstecz i przewertuję w myślach wszelkie artykuły o kanbanie, które widziały me oczy, to ten przykład jest chyba najbardziej wiernym odzwierciedleniem całej istoty tego narzędzia. Mamy np. kartkę, na której są podstawowe dane o produkcie oraz jest wspomniana informacja, w którym  momencie masz coś zrobić, np. gdy coś nam się kończy (coś na czym trudno zastosować poziom mini/max) to należy to zamówić. Jednak warto też pamiętać, że kanban nie musi być nierozerwalnie połączony z zamawianiem. Może też mówić „Skoro masz już ostatni czysty ręcznik, wypierz zaległe!”. Poniższy schemat przedstawi istotę tego działania. Mamy miejsce, w którym jest kartka z informacją, że np. gdy będzie mniej niż 6 sztuk papieru toaletowego to powinniśmy kupić następne. Taka karteczka może być umieszczona niedaleko  papieru i w momencie osiągnięcia  krytycznego punktu ilości papieru toaletowego (wspomnianych 6 sztuk) przenosimy kartkę na miejsce do tego  przeznaczone, np. do kuchni na lodówkę.  Jakie miejsce wybrać? Na pewno widoczne. Przypuszczalnie wracając do przykładu  z ręcznikiem, jeżeli kartkę z tego miejsca umieścimy koło piekarnika to może nam umknąć, że mieliśmy o tym pamiętać. Umiejscowienie tej kartki koło pralki sprawi, że będąc blisko niej i widząc, że mam zadanie do wykonania szybciej podejmiemy odpowiednie zadanie.

Poniżej zamieszczę przykład z mojego mieszkania. Na białej tablicy sucho-ściernej jest miejsce, gdzie można przyklejać na magnes kartki, które już są same w sobie dla mnie sygnałem, że w danym miejscu powinnam coś zrobić. Tablica ta jest w widocznym miejscu, że nie sposób zapomnieć, że coś dzisiaj powinnam jeszcze wykonać, np. informacja o tym, że kończą się nam czyste skarpetki, może pojawić się rano, przed pójściem do pracy. Jednak po powrocie może nam to umknąć zadanie i następnego dnia sytuacja się powtórzy.

Punkt krytyczny

W pierwszym przykładzie mieliśmy poziom minimalny, który nam wskazywał na konieczność podjęcia jakiejś akcji oraz poziom optymalny, który wskazywał jaka ilość produktu jest pożądana. Przykład następny wskazywał konkretną wartość na papierowej kartce, po przekroczeniu której należało umieścić kartkę w wyznaczonym miejscu. Przykład kolejny ma wskazany tylko punkt krytyczny, tzn. ilość/wielkość produktu, po której należy podjąć akcję. W tym miejscu ważny jest poziom minimalny. Osobiście polecam do zaznaczenia jego wykorzystać kreskę, znaczek lub cokolwiek innego, aby w wizualny sposób nas informowało, że trzeba coś wykonać.

Jako przykład przedstawiam mój pojemnik na zieloną herbatę. Z racji, że jestem miłośnikiem tego napoju, zależy mi abym zawsze miałam jego wystarczającą ilość. W tym celu na spodzie pojemnika wkleiłam kawałek czerwonej taśmy. W momencie gdy już dno nie jest przykryte herbatą, widzę cały czas czerwony kolor, który krzyczy „pamiętaj, aby kupić herbatę!”. Innym sposobem mogło być zaznaczenie poziomu krytycznego na słoiczku, jednak nie chciałam go niszczyć na zewnątrz.

 

***

Ktoś może pomyśleć, że to już lekkie przegięcie, żeby robić sobie karteczki, które mają nam przypominać o praniu, mówić kiedy kupić następny produkt, czy też wskazywać, że coś się nam kończy. Uważam, że współczesny świat dostarcza nam tyle informacji, że to tylko dzięki filtrowaniu  wiadomości, skupiamy się na tym co dla nas najważniejsze. System kanban pozwala nam po prostu nie myśleć  non stop o wszystkim tylko dzięki wizualnym sygnałom możemy szybko podjąć decyzję o następnej akcji.  Ten system powinien przede wszystkim służyć nam i pomagać z tym, czym nie chcemy zaprzątać sobie głowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *