Lean

Kanban – niedoceniony pomocnik

Ciężko mówić o narzędziach Lean bez używania trudnych słów. Ale czy ten Kanban jest podobnie skomplikowany jak brzmi?

Kanban – jak już Wikipedia każdemu ciekawskiemu podpowiedziała, po japońsku znaczy karta, widoczny.
Poznając to narzędzie czułam niedowierzanie – jak kartka (jest to symbol ale w tamtym przypadku też to był nośnik informacji) może przyczynić się do usprawnienia procesu produkcyjnego?

A jednak ma wielką moc. Od początku.

KANBAN – SkĄD SIĘ WZIĄŁ?

Historia tego narzędzia sięga połowy wieku XX, kiedy to produkcja zaczynała zwracać uwagę na klienta i wprowadzała różnorodność w swoich produktach. W pewnym momencie utrzymanie wysokich zapasów dla każdego produktu pochłaniało wielkie pieniądze i przestrzeń, a przedsiębiorstwa ich nie miały.
Podczas pobytu w USA, Taichi Ohno, zauważył system, którym się zafascynował a dostrzegł go… w supermarkecie! Chodziło o to, że pobranie towaru z półki i zapłacenie za niego uwalniało sygnał, który mówi „Nie ma towaru, trzeba przynieść”. Z następnego miejsca pobranie towaru generowało analogiczną wiadomość do swojego dostawcy i tym sposobem wszędzie było towaru tyle ile należy, bo wszędzie był towar uzupełniany płynnie.

Poniżej prosta ilustracja zasady działania Kanbanu.

Pierwszy poziom przedstawia sklep. Mamy klienta, który z półki pobiera produkt. W momencie zeskanowania go na kasie powstaje sygnał do magazynu (czerwona strzałka), że brak jest konkretnego produktu w sklepie. Osoba z magazynu widzi sygnał (ramka z wykrzyknikiem) i dostarcza do sklepu (zielona strzałka) odpowiedni produkt, aby ilość asortymentu się zgadzała . W magazynie w momencie pobrania produktu może się generować sygnał np. do dostawcy, że będzie występowało zapotrzebowanie na dany towar, więc np. dostawca może go produkować. Zielonymi strzałkami zaznaczyłam przepływ materiału. Można zauważyć, że informacja o zapotrzebowaniu występuje w jedną stronę natomiast produkt idzie w drugą stronę.

KANBAN – CO TO JEST?

Kanban w świecie produkcyjnym służy do poziomowania produkcji to znaczy na przykład, że ilość nakrętek w danym miejscu utrzymuje się na pożądanym poziomie a nie jednego razu są dwie nakrętki a innym razem 400 szt. Trudno sobie wyobrazić niezasadność posiadania 400 szt nakrętek? To wyobraźmy sobie, że dysponujemy kuchnią jaką akurat każdy z nas ma. Dla celów ćwiczeniowych skupimy się na artykułach suchych czyli mące ziemniaczanej, cukrze białym, makaronie spaghetti. Wyobraźmy sobie teraz, że zamiast aktualnych wielkości mąka jest sprzedawana po 10 kg, cukier tylko po 30 dag a makaron w kartonie zbiorczym, w którym mieści się tylko 40 opakowań pakowanych po 0,5 kg. Opakowania nieco inne niż występują w przeciętnej kuchni pani Kowalskiej.. Wymieniłam kilka produktów a już widzimy, że jeden zakup wypełni naszą kuchnię po brzegi, a gdzie jeszcze do tego makaron świderki na kolacje? Makaron do rosołu? Mąka typ. 450? Typ 1050? I tak dalej? Nam po prostu nie są potrzebne na codzień takie ilości (inna sprawa, że po drugim miesiącu jedzenia spaghetti – bo przecież trzeba zjeść bo termin ważności mija za miesiąc – nie sprawia nam już takiej przyjemności). Jeżeli ktoś pomyślał, że opakowania mąki po 1 kg jest wzięta bezmyślnie to Was nieco zaskoczę. Każde opakowanie produktu jest wnikliwie przeanalizowane, żeby było nie za małe ani nie za duże dla przeciętnego gospodarstwa domowego. Odeszłam nieco od tłumaczenia potrzeby kanbanu jednak chciałam Wam uzmysłowić, że my chcemy zwykle tyle ile potrzebujemy (nie mniej, nie więcej). I ta sama zasada ma swoje odzwierciedlenie w systemie kanban.

CelE kanbanu?

– eliminuje nadprodukcje – mamy tyle części, ile potrzebujemy do wykonania zadania, więc nie zrobimy nic mniej, nic więcej,
– dostarcza to co jest potrzebne – skoro bierzemy z półki masło to brak trzeba uzupełnić masłem, a nie jogurtem;
– jest narzędziem ciągłego doskonalenia; możemy np. zacząć wysyłać sygnał do zakupu następnego opakowania ryżu gdy otwieramy pojemnik. Może się jednak okazać, że kupimy następne opakowanie ryżu a poprzedni się jeszcze nie skończył i będziemy mieć dwa pojemniki ryżu.  Gdy stwierdzimy, że za szybko „wysłaliśmy sygnał” po zakup następnego produktu to możemy ustalić, że następny razem kupimy ryż gdy zostanie nam ostatni woreczek – w ten sposób zaczynamy panować nad zapasami w domu.

KANBAN – GDZIE WYSTĘPUJE?

Kanban można wykorzystać wszędzie – w procesach produkcyjnych, aby zarządzać komponentami na produkcji czy też w prywatnym życiu, w sytuacji gdy kupujemy następny słoik dżemu gdy aktualny jest zjedzony do połowy. Ostatnio moim pomysłem było zastosowanie kanbanu w szufladzie z skarpetkami. W momencie gdy zostają ostatnie trzy pary skarpet wysyłam sobie sygnał (przenoszę kartkę z napisem „Pranie skarpetek” z szuflady do łazienki i przyczepiam przy lustrze). Wtedy mam sygnał, że powinnam lada dzień zrobić pranie jeżeli mi zależy na czystych ubraniach 🙂

 

Jak wspomniałam wyżej, ważne jest, aby zrozumieć, że ten Kanban pomaga zapanować nad zapasami, zadaniami, czynnościami. A gdzie go zastosujemy i w jaki sposób to inna sprawa, wszystko zależy od nas samych, gdzie zauważmy jego zasadność.

Humorystyczny przykład kanbanu, w tym przypadku sygnałem do otrzymania następnej puszki napoju jest.. kapsel od puszki 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *